RkBlog

Hardware, programming and astronomy tutorials and reviews.

Karmic Koala na 3 miesiące przed premierą

Ubuntu 9.10 Karmic Koala ukaże się za prawie 3 miesiące, ale chętni mogą pobrać codziennie budowane obrazy CD i przetestować zbliżające się wydanie, pomóc w dopracowaniu Koali. Ja właśnie pobrałem obraz i386 z 24 lipca i poddałem szybkiemu testowaniu.

Rozruch przebiegł w miarę szybko bez żadnych problemów. Po starcie uruchomiło się środowisko GNOME, jak na razie wciąż brązowe (a podobno rozważają także inną kolorystykę). Dźwięk działa, rozdzielczość ekranu laptopa także dobrze dobrana. Jako że mam kartę graficzną nVidii system zasugerował sterowniki nVidii, ale jako że to tryb LiveCD oddaliłem tą sugestię. Po skonfigurowaniu modemu ADSL metodą kopiuj wklej z zainstalowanego na dysku Gentoo (konfiguracja PPP oraz firmware) internet odpalił bez problemu (a łącząc się przez modem GSM Huawei konfiguracja ogranicza się do wybrania Polski i operatora...).

Przeglądając to co geeki lubią najbardziej - zawartość repozytoriów i wersje aplikacji wypatrzyłem Firefoxa w wersji 3.0 (ciekawe czy będzie 3.5, drastycznie lepszy od 3.), a także KDE 4.3 w wersji RC. W żadnym z repozytoriów Ubuntu nie było Opery, a szkoda bo to pod niektórymi względami najlepsza przeglądarka, czy też "aplikacja do internetu" (mail, RSS, torrenty itd.). Ogólnie wersje dostępnego oprogramowania odpowiada bieżącym stabilnym wydaniom.

Wracając do desktopu - odtwarzanie plików OGG działa bez problemów. Przy próbie odtworzenia mp3 Totem wyświetla groźny komunikat błędu, lecz Rhytmbox zachowuje się łubunciarsko i sugeruje zainstalowanie wtyczek do gstreamera. Domyślnie do przeglądania zdjęć zainstalowany jest F-Spot, ale jak dla mnie to trochę ceglasta aplikacja - ja chce łatwo i szybko przejrzeć fotki z danego katalogu, a nie bawić się z jakąś przerośniętą aplikacją. Gpicview by się przydał odpowiadający Gwenview z KDE.

Mimo iż Koala ma jeszcze 3 miesiące do wydania już teraz jest to dość stabilny desktop godny uwagi ze względu na nowsze wersje aplikacji. Jeżeli ktoś ma trochę więcej zapału to polecam zainteresowanie się Koalą i przy okazji wspomożenie dopracowywania systemu (lista zgłoszeń dla Koali).

karmic1
Karmic Koala i menedżer pakietów
karmic3
karmic2
Rhytmbox ładnie informuje o braku kodeków, natomiast Totem się z lekka wysypuje
karmic4
A po zainstalowaniu kodeków mp3 śmiga

RkBlog

Dystrybucje, 24 July 2009, Piotr Maliński

Comment article