RkBlog

Hardware, programming and astronomy tutorials and reviews.

Nowe pomysły na fotografowanie obiektów głębokiego nieba

Alternatywne pasma wąsko i szerokopasmowe do fotografii obiektów głębokiego nieba

Przed świtem widać już Oriona... a to oznacza że idzie kolejna zima. Obfitować będzie ona w fotografie dobrze znanych mgławic z tejże konstelacji. Co roku mamy w zasięgu te same obiekty i z czasem ich fotografowanie może się znudzić. Do walki z nudą można zaprząc rzadziej stosowane pasma.

W kategorii alternatywnych pasm emisyjnych mgławic prym wiedzie hel i pasmo He-II. Spore doświadczenie z tym pasmem ma Richard Crisp, który sfotografował m.in. M42 w tym paśmie. He-II przypada przy 468 nm i by fotografować w tym paśmie trzeba dopasować wąskopasmowy filtr "przemysłowy" - np. z eureca.de, edmundscientific, czy poratować się tanimi filtrami Omega Optical.

Kolejna opcja, bardziej wszechstronna to wykorzystanie podczerwieni, czyli jak na nasze możliwości pasma 700-1000 nm. Można pokusić się o wykonanie luminancji, lub jednego z kanałów barwnych w tym paśmie korzystając z filtrów takich jak Astronomik ProPlanet 742. Astrodon oferuje nawet zestaw trzech filtrów podczerwonych do astrofotografii RGB wyłącznie w tym zakresie. Można stosować go do galaktyk, gromad... a nawet do mgławic jak np. M42 z fortlewis.edu. W podczerwieni za pasmem S-II sygnały emisyjne z mgławic będą bardzo słabe (jeżeli w ogóle wystąpią - głównie Ar-III, trochę helu i S-III - kuzyna S-II). W przypadku jaśniejszych obszarów M42 filtry podczerwone ukażą obszary odbijające promieniowanie gwiazd (refleksyjne).

Oprócz dobrych i tanich filtrów szerokopasmowych Astronomika (jako luminancja lub jedno z pasm barwnych), czy drogich pasmowych filtrach Astrodona można także przyjrzeć się filtrom "przemysłowym". Szerokopasmowe (longpass) są powszechnie dostępne, tanie i wydajne (np. Schott od RG715 w górę). Filtry interferencyjne typu shortpass będące odpowiednikiem zestawu Astrodona tanie i łatwo dostępne nie są. Można szukać ich np. na stronie edmundscientific.

Zaleta podczerwieni to praktycznie brak zaświetlenia oraz ograniczony wpływ seeingu. Wady to spadająca dość szybko sprawność kwantowa matryc. Najlepsze są matryce Sony ExView HAD (np. w Atiku 314L+, czy Brightstar Mammut Lyuba L429) oraz niektóre matryce Kodaka z pikiem czułości przesuniętym w kierunku czerwieni/podczerwieni.

RkBlog

Astrofotografia Głębokiego Nieba, 22 August 2011,

Comment article