RkBlog

Hardware, programming and astronomy tutorials and reviews.

Kup pan iKamerkę, czyli Apple-marketing w astrofotografii US

Ignorancja, czy cokolwiek innego powodującego że znane firmy wypuszczają buble na potrzebny astrofotografii Układu Słonecznego jest niezrozumiała. Czy to nie dziwne że żaden z producentów dedykowanych kamer do astrofotografii DS nie ma dedykowanej kamery do astrofotografii US (takiej, która rzeczywiście by nią była i znaczyła coś na rynku)?

Na początek Lunt i LSi - Lunt Solar imager (FAQ, zapowiedź). Nie dość że jest to coś jak Atik 314L+ (wygląda bardzo podobnie, matryca ta sama, elektronika chyba też lub zbliżona), to kosztuje znacznie wiecej od Atika (drożej nawet niż 383L). Do tego nawet w astrofotografii Słońca sensowność stosowania 16 bitowego zakresu dynamicznego z prędkością około 1 FPS jest mocno dyskusyjna (analiza Emila wskazała że co najwyżej 12 bitów ma sens). A dwa to odnoszenie się do 8-bitowe DMK, a nie mającym obecnie silniejszą pozycję w fotografii słońca - kamerkom Point Greya (12 bit). Patrząc na moje doświadczenie nigdy nie musiałem też ręcznie wybierać klatek do stackowania ;) (w nawiązaniu do FAQa). Temat LSi na cloudynights umarł śmiercią naturalną co może świadczyć o "zainteresowaniu" tym produktem (celowany raczej w nadmiernie bogatych i przygłupich amerykanów chcących nowy gadżet do swojej willi w Holywood?). Niefajne jest też to że na swoim blogu nie dopuszczają żadnych komentarzy nie popierających ich dzieła. Pełna cenzura ;)

Ciekawy jestem dlaczego Lunt poszedł w takim kierunki kamerki "marketingowej". Czy nie lepiej byłoby gdyby do powszechnej sprzedaży detalicznej wprowadziliby kamerki PGR począwszy od Chameleona na USB z matrycą ICX445 aż po kamerki na FireWire 800?

Kolejny przejaw "my wiemy lepiej" to SBIG ST-i. Kamera opisywana jako "Planet Cam and Autoguider" w rzeczywistości "was intended as a guider" wg NEAF 2011 - SBIG. W Europie byłaby to chyba najdroższa kamerka planetarna z porywającym 6 FPS i przeciętną matrycą.

SBIG to uznana marka od dawna obecna na rynku kamer do astrofotografii. Dlaczego nie zrobili albo nie chcą zrobić dedykowanej kamerki planetarnej mogącej rywalizować z Flea 3, czy DMK21 z matrycami Sony ICX618? Jeżeli ST-i ma być kamerką planetarną SBIGa to firma ta popełniła wiele błędów przy tworzeniu produktu. W tej chwili na forach w kategorii planetarnej ST-i nie wzbudza żadnego szumu (natomiast kamerki ICX618 bardzo dużo). Raz że SBIG nie rozmawiał ze środowiskiem i nie rozpoznał rynku, dwa że nie podjął współpracy z czołowymi astrofotografami planetarnymi (a tych w kraju mają pod dostatkiem), a trzy że nie chciał kamerki planetarnej, tylko guider w stylu Lodestara... a cztery że nie zaprezentowali jak na razie żadnych wyników (mimo iż kamerka jest już na rynku i warto by ją promować).

QHY zrobił sprzętowo ciekawe i dobre kamerki IMG0H (w sumie wykorzystał własne gotowe moduły kamer do obrazowania przemysłowego), lecz nadział się na ich najsłabsze ogniwo - "własne" oprogramowanie. eZPlanetary nie jest tak poręczne i użyteczne jak np. FireCapture (albo IC.Capture.AS od TIS), a całości wraz ze sterownikami brakuje trochę stabilności - przez co stracili szansę na jakiś większy kawałek tortu udziałów w kamerkach ICX618.

A jeszcze jeden producent DSowych kamerek stwierdził że prawdziwa astrofotografia to zaczyna się od KAF-ileśtam :D

RkBlog

Astrofotografia planetarna, 16 August 2011, Piotr Maliński

Comment article